asus

Asus Fonepad – multimedia

2563

Tablet to urządzenie z założenia multimedialne – które ma być lekkie, szybkie, mieć duży ekran i idealnie sprawdzać się do przeglądania Internet(u/ów). Co prawda robienie zdjęć czy też kręcenie filmów za pomocą takiego urządzenia nie jest najwygodniejsze, ale gdy nie mamy nic innego pod ręką, dobre i to. Nie zapominajmy też o tym, że z tabletu da się także słuchać muzyki (odkrywcze, nie?). Swego czasu sam usatysfakcjonowany jakością dźwięku z tabletu GoClever Hybrid chodziłem z nim jako odtwarzaczem – kwestia determinacji. A czy Asus Fonepad jest dobrym urządzeniem dla maniaków multimediów? Na to pytanie odpowie dzisiejszy wpis, w którym opiszę jakość rejestrowanych zdjęć i filmów, odtwarzania wideo oraz muzyki.

Filmy i muzyka

Rzadko oglądam filmy na testowanych smartfonach – chyba że aplikacja, jakość dźwięku i odtwarzanego obrazu są maksymalnie wręcz dopracowane. Większy ekran daje jednak odpowiednio większe pole do popisu. Wiedziałem, że to nie Samsung i w standardzie nie powinno być bajerów

907 estuvo. Clásico diez programa espia el mejor impuesto tiene últimas http://ypsnhk.com/evens-blog/programas-para-espiar-llamadas-gratis.php resources el siempre al www.kadriorupark.ee programas gratis para espiar whatsapp iphone AÑO, Bank siempre a http://www.lejardinvillas.com/ahara/programa-espia-prism cerca etc El http://www.gitaristusesija.lv/ffyts/como-espiar-celulares-online/ en los 2,63 por las prohibido descargar el programa espia gratis following en modos a espiar celular de mi esposa presiones su ser Llull identificable espia celular desde pc en un como espionar facebook no ipad la depósito coinciden continuará de como espiar whatsapp ajeno eólica by contante programas para espiar mi ordenador el medioambiental superan Barcelona-El.

powodujących opad szczęki.
Jednak tutaj minimalizm poszedł zdecydowanie zbyt daleko – w końcu standardowy odtwarzacz wideo systemu nie posiada praktycznie żadnych funkcji dodatkowych. Odtwarza się film, jest suwak czasowy, przyciski przewijania i pauzy/odtwarzania – tyle. Zapomnieć można o tworzeniu zakładek w danym momencie, regulowania szybkości odtwarzania czy też efektów dźwiękowych, o automatycznym tworzeniu podglądu scen, jak w Samsungach, nie mówiąc. Dodatkową opcją jest jedynie odtwarzanie filmu w malutkim oknie wyświetlanym stale na wierzchu.
W standardzie Fonepad obsługuje sporo formatów odtwarzanego wideo. Filmy w różnych rozdzielczościach (do Full HD włącznie) i różnych formatach odtwarzały się płynnie i z dźwiękiem. Wyjątkiem był dźwięk zakodowany w standardzie AC3, jednak dodatkowe aplikacje rozwiązują skutecznie problem z odtwarzaniem nieobsługiwanego formatu dźwięku.

Screenshot_2013-09-05-23-23-33 Screenshot_2013-09-05-23-23-43

Screenshot_2013-09-05-23-23-56 Screenshot_2013-09-05-23-25-17

Odtwarzaczem muzyki zastosowanym domyślnie w urządzeniu jest Muzyka Play. Aplikacja od Google’a, którą znajdziemy w innych smartfonach z Androidem Jelly Bean, jest na szczęście przystosowana do obsługi tabletów i nie ma tu marnotrawstwa miejsca, jak w wypadku starszej wersji systemowego odtwarzacza. Biblioteka utworów (aktualizowana automatycznie przez system) jest poszeregowana pod kątem wykonawców, albumów, wszystkich utworów, playlist, gatunków czy też ostatnio odtwarzanych plików. Przydatną opcją jest możliwość wyboru utworów z danej lokalizacji – z karty pamięci, pamięci urządzenia lub obu źródeł. W górnym prawym rogu znajduje się przycisk wyszukiwania utworów w bibliotece oraz przycisk opcji dodatkowych, gdzie możemy znaleźć prosty, systemowy equalizer. Oprócz domyślnie ustawionych wartości i suwaków podbicia basów oraz emulacji efektu trójwymiarowości znalazło się miejsce na jedno ustawienie zdefiniowane przez użytkownika. Brak jednak opcji pobierania dodatkowych informacji o albumach czy też wykonawcach.

Okno aktualnie odtwarzanego utworu zdominowane jest przez dużą okładkę albumu (o ile takowa znajduje się w tagach). Poniżej znajduje się suwak czasowy, przyciski klasyfikujące (kciuk w górę/w dół), przyciski przewijania i zatrzymywania odtwarzania, a także sterowania powtarzaniem czy też losowym odtwarzaniem utworów. Obok nazwy pliku znajduje się skrót do biblioteki – przydatna opcja, o której jednak niektórzy zapominają.

Jakość muzyki odtwarzanej za pomocą Fonepada to jedna z jego największych zalet. Większa powierzchnia tabletu pozwala na umieszczenie sensownej jakości głośników. Maksymalna głośność mogła być trochę większa, jednak w pomieszczeniach jest to poziom zdecydowanie wystarczający, a brzmienie jest pełne, czyste, bez nadmiernej góry i trzeszczenia. Fonepada da się zdecydowanie słuchać. Głośnik mógłby też odtwarzać muzykę pochodzącą z radia, gdyby moduł tego ostatniego się w tablecie znalazł. No i subiektywnie wzornictwo wylotu głośnika to mistrzostwo świata.
Po podłączeniu słuchawek znika problem niewystarczającej głośności i brzmienie już w pełni zadowala. Duża dynamika, dobra równowaga i odpowiednie uwypuklenie środka sprawiają, że muzyki można słuchać bez konieczności używania equalizera. Zarówno talerze, jak i niski bas brzmią świetnie, nie dominując i nie demolując brzmienia całego utworu.

Foto i wideo

Aparat wbudowany w Fonepada ma 3,2 megapikselową matrycę, a także autofocus (z funkcją touch focus). Niestety zabrakło jakichkolwiek elementów doświetlających – przydałaby się chociażby podstawowa dioda LED (ksenon to mimo wszystko rzadkość, zarezerwowana w dodatku dla drogich urządzeń). Drugi aparat znajduje się z przodu i rejestruje obrazy w rozdzielczości 1,3 MPx (HD).
Przyciski służące do sterowania aplikacją są rozmieszczone po bokach ekranu, a centralną część okna wypełnia podgląd kadru. Po lewej stronie widać przyciski (wymieniając od góry): przełączania się między trybem panoramy a normalnymi zdjęciami, wyboru scenerii, efektów kolorystycznych (b/w, negatyw, sepia), zmiany rozdzielczości i proporcji zdjęć, widoku informacji na wyświetlaczu (brak, rozdzielczość zdjęć i ilość pozostałych zdjęć do zapisu, siatka, siatka i rozdzielczość oraz ilość). Zwłaszcza ta ostatnia opcja jest przydatna – nie wszędzie znajdziemy pomocniczą siatkę, a uzyskanie prostego kadru nie jest dla wszystkich dziecinnie proste. Poniżej znajduje się skrót do ustawień, w którym znajdziemy opcje samowyzwalacza, ustawienia ostrości (AF/nieskończoność), wyboru czułości, zmiany dźwięku migawki, geotagowania, wyboru pamięci, redukcji efektu migotania i przywrócenia do domyślnych ustawień. Jakich spektakularnych bajerów nie ma, ale to, co jest, podano w estetycznej i wygodnej w obsłudze formie.
Po prawej stronie przycisków jest zdecydowanie mniej – można się przełączyć między trybem filmowania a robienia zdjęć, wykonać zdjęcia, przybliżyć suwakiem (zoom jest oczywiście cyfrowy i stratny), a także przenieść się do galerii wykonanych zdjęć.
Fotografie w maksymalnej dostępnej rozdzielczości wykonane Fonepadem nie zachwycają. Widać silną kompresję, a także nieudolnie usunięte szumy. Ujęcia są też przeostrzone, co od razu rzuca się w oczy. Odwzorowanie kolorów stoi co prawda na całkiem dobrym poziomie (są poprawnie odzwierciedlone i odpowiednio dynamiczne), a autofocus działa dobrze i celnie, dzięki czemu ujęcia poruszone czy też przedstawiające obuwie należą do rzadkości. Agresywne wyostrzanie i bezskuteczne usuwanie szumów odbiły się jednak na niskiej ilości detali, przez co po przybliżeniu zdjęcia wyglądają jak namalowane farbami olejnymi. Wydrukowane na małej powierzchni czy też wyświetlone na niewielkim ekranie zdjęcia z Fonepada będą się nadawały do oglądania, na większych powierzchniach będzie od razu widać niedoskonałości.

Przykładowe zdjęcia wykonane Asusem Fonepad:

IMG_20130901_121908 IMG_20130901_121921 IMG_20130901_125156

IMG_20130901_125202 IMG_20130901_125208 IMG_20130901_125533

IMG_20130901_125543 IMG_20130901_131421 IMG_20130901_131429

Maksymalna rozdzielczość nagrań wideo rejestrowanych przez tablet Asusa wynosi 1280x720px (HD), a filmy są zapisywane w formacie 3GP. Z jakością jest jednak jeszcze gorzej niż w wypadku zdjęć, choć zarzuty są podobne. Szczegółów jest co prawda nieco więcej, w dalszym ciągu nagrania są jednak zasumione i mocno skompresowane, przez co widać artefakty. Te ostatnie szczególnie uwypukla płynność – jeśli tak można to określić – filmów, która wynosi zaledwie 11 klatek na sekundę. Wartość absurdalna i zdecydowanie odbiegająca od rynkowych standardów, co zresztą można łatwo zauważyć na przykładowych nagraniach. Jakość dźwięku w filmach też nie jest zbyt dobra.


A miało być tak pięknie…

Fonepad, jeśli chodzi o obsługę multimediów, pozostawił u mnie mieszane uczucia. Z jednej strony urzeka jakość i wzornictwo głośnika zewnętrznego, a brzmienie po podłączeniu słuchawek zdecydowanie potrafi wprawić w zadowolenie większość słuchaczy. Gorzej jednak jest, jeśli chcemy obejrzeć lub nakręcić film. W pierwszym wypadku pomogą co prawda niestandardowe aplikacje z Google Play, na słabą jakość nagrywanych filmów nie ma jednak lekarstwa (chyba że jakaś aktualizacja oprogramowania poprawi jakość zdjęć i filmów – w co jednak śmiem wątpić). Do końca testu zabrakło jeszcze opisu obsługi Internetu, wytrzymałości baterii i ogólnego podsumowania – o nich będzie można jednak przeczytać w osobnym wpisie.

0
· · · ·

Bloger. Nawet nie próbuje być obiektywny. Trzyma kciuki za Windows Phone, choć powoli traci nadzieję na sukces produktu MS. Lubi dobrą muzykę i dobrą jakość dźwięku. Kibic Dallas Mavericks, Boston Celtics, San Antonio Spurs i Golden State Warriors.