flash#3

Flash #3

3788

Po dłuższej przerwie spowodowanej oczekiwaniem na MWC oraz samymi targami wracamy z cyklem Flash. Wyjątkowo w poniedziałek – dzisiaj będzie można przeczytać między innymi o premierze kolejnej popularnej aplikacji na mobilny system Microsoftu, prezentacji nowego smartfonu HTC, poprawkach programistycznych w smartfonach Samsunga i Nexusie 5 oraz o walce na jakość zdjęć – zarówno w sferze coraz to większych rozdzielczości, jak i jakości zdjęć. Zapraszam więc na przegląd ważniejszych wydarzeń z poprzedniego tygodnia.

41 MPx to dużo? Gdzie tam, damy więcej

Zdjęcie w rozdzielczości 8160×6120 pikseli (to z samochodem) zostało wrzucone na chiński portal mikroblogowy o nazwie Sina Weibo prosto z oficjalnego konta Oppo w tym serwisie. Pojawiło się też kilka innych zdjęć w tej rozdzielczości, których dane EXIF (które mogą być jednak zmanipulowane) podają, że zostały wykonane urządzeniem o nazwie „Oppo Find 7”. Każda z tych fotografii zajmuje około 8-10 megabajtów miejsca. Czy to dobry ruch? Cóż – jeśli optyka pozwoli na naprawdę dużą ilość szczegółów, to będzie na co popatrzeć. Inaczej kadrowanie, chociażby ze zdjęć makro, będzie bezsensowne. Trzeba jednak przyznać, że przykładowe zdjęcia poniżej (umieszczone na serwerach zewnętrznych) robią i pod tym względem wrażenie. Nokio – nadchodzi konkurencja z Dalekiego Wschodu. Już raz ci się nie udało.

 

oppofind7_2

oppofind7_3

oppofind7_1

Premiera smartfonu już 19 lutego w Pekinie. Plotki mówią o 5,25″ ekranie Full HD i Snapdragonie 801 pod maską. Będzie zabawa. Będzie się działo. I znów dostępności w Polsce będzie mało, a nawet wcale, przynajmniej drogą oficjalną.

 G3a.JPG

Z kolei zdjęcie wykonane smartfonem LG o kodowym oznaczeniu D972 ma rozdzielczość 4160 x 2342 pikseli. Znajduje się poniżej, po powiększeniu dostępne w pełnej rozdzielczości. Ilość szczegółów godna urządzenia z najwyższej półki – czyżby to G3? Oby taki moduł trafił do flagowca LG. Plotki mówią też, że najmocniejszy smartfon LG ma być wodoodporny i pyłoodporny. Wspaniała to informacja, ale czy tylko ja mam wrażenie, że do premiery Galaxy S5 każdy poza Sony miał te funkcje gdzieś? Kiedyś to Apple był trendsetterem. Co by nie mówić o Samsungu – koreański koncern też już nim jest.

4 rdzenie w klasie ekonomicznej – HTC Desire 310 już niedługo

Z kolei HTC pokazał poza targami MWC bardzo ciekawy model. Mowa tu o Desire 310 – smartfonie, który ma być sprzedawany w Polsce od kwietnia za… 569 złotych. Podzespoły jednak wcale nie są typowo low-endowe.

W środku znajduje się czterordzeniowy układ MediaTeka (pierwszy smartfon firmy z procesorem tego producenta) 1,3 GHz, układ Mali-400 MP2 oraz 5-megapikselowy aparat zdolny nagrywać… filmy FullHD. Oprócz tego dostajemy 4,5″ ekran TFT o rozdzielczości 480×854 piksele, 1 GB RAMu, akumulator o pojemności 2000 mAh i Androida 4.2 okraszonego autorskim interfejsem producenta. I ma mieć wariant Dual SIM.

desire310_1

Choć układy MediaTeka znajdują się jeszcze krok za konkurencją Qualcomma czy Samsunga, to tajwański producent ulepsza swoje rozwiązania. I chociaż z ilością rdzeni różnie bywa, to jednak specyfikacja nie wygląda źle. Cyferki to jednak nie wszystko… ale za 569 złotych już na start? Oj, będę musiał go wypróbować. 

Facebook Messenger już na Windows Phone 8

Aplikacja Facebook Messenger ukazała się niedawno na system Windows Phone 8. Ma ona taką samą funkcjonalność, jak wersje na inne systemy. Oprócz komunikacji ze znajomymi ta aplikacja spełnia też rolę normalnego klienta tego serwisu społecznościowego. Funkcjonalność obejmuje między innymi powiadomienia, zapisywanie historii wiadomości na telefonie czy też listę aktywnych znajomych lub naklejki w wiadomościach. Trybu poziomego brak, ale to już raczej drobny błąd.

fbmessengerwp

I ma jedną funkcję – przegląd samych wiadomości bez konieczności wyświetlania statusów oraz całej listy zdarzeń. Bardzo przydatny ficzer – i mówię tu bez cienia ironii. Dlaczego nie mam tego samego zainstalowanego na komputerze, tego jeszcze nie wiem, a dałoby plus parę punktów do mojej i tak już mocno ograniczonej produktywności. I nie tylko mojej.

Aplikacja bezpłatnie dostępna jest pod tym linkiem.

Samsung przestaje oszukiwać, Google poprawia system

Pamiętacie aferę, która wybuchła po ujawnieniu informacji o tym, że smartfony Samsunga mają odpowiednio zaprogramowany procesor, by pracował wydajniej przy uruchomieniu benchmarków? Do takiego procederu przyznał się też między innymi LG, a ludzie wreszcie spostrzegli, że te wszystkie cyferki można jednak potłuc o kant… wiadomo czego.

samsung-galaxy-note-3-phablet_660x494Zdjęcie przedstawia Samsunga Galaxy Note 3. Test niedługo na blogu :)

Samsung jednak usunął w najnowszych ROMach systemu kod odpowiedzialny za podkręcanie mocy CPU w benchmarkach. Tak donoszą niezależni deweloperzy z XDA-Developers oraz portal ArsTechnica. Dobre działanie marketingowe, jednak bez większego wpływu dla użytkownika. Tak samo jak dane z benchmarków.

Nexus5bug

Z kolei Google pracuje nad poprawką dla smartfonu Nexus 5. Chodzi o usunięcie błędu, który powoduje niepotrzebne zużycie energii. Chodzi o proces o nazwie „mm-qcamera-daemon”, który jest uruchamiany przy robieniu zdjęć. Po zamknięciu aplikacji aparatu jednak dalej jest aktywny w systemie i powoduje zużywanie baterii w tempie nawet 30 procent na godzinę podczas czuwania. Póki co kierownik projektu w Google nie podał żadnej daty i na razie zaleca… restart telefonu. Dobre rozwiązanie, nie ma co – ale ważne, że firma z Mountain View nie próżnuje.

źr: Oppo, PhoneArena, WPCentral, HTC, Facebook, Google, ArsTechnica

0
· ·

Bloger. Nawet nie próbuje być obiektywny. Trzyma kciuki za Windows Phone, choć powoli traci nadzieję na sukces produktu MS. Lubi dobrą muzykę i dobrą jakość dźwięku. Kibic Dallas Mavericks, Boston Celtics, San Antonio Spurs i Golden State Warriors.