gsmarena_001

Galaxy S5 Mini już oficjalnie!

3474

Wraz z wprowadzeniem przez Samsunga modelu S3 Mini rozpoczął się trend na zmniejszanie swoich flagowych smartfonów przez największych producentów. Stąd później pojawiły się takie modele jak HTC One Mini, potężna Z1 Compact czy też następcy wcześniej wymienionego Samsunga. Nie ma co owijać w bawełnę, modele z przedrostkiem „Mini” nie budzą takich emocji jak ich więksi bracia. Do tego koszty związane z zakupem „pomniejszonego” flagowca często są tak przesadzone, że już lepiej dołożyć te 200-300 złotych i mieć w kieszeni coś lepszego. Muszę sprostować, że nie kwestionuję zakupu telefonów w wersji „mini”, ale w mojej ocenie warto się zastanowić dwa razy zanim go kupimy. Bo w końcu co to za mini telefon, który ma ekran o przekątnej 4,5″ (Mowa o tytułowym S5 Mini) podczas gdy „duży” S5 ma 5,1″, a uwierzcie mi, że ta różnica nie jest tak zauważalna jak było to w przypadku 4″ w S3 Mini i 4,8″ W S3. Kolejnym problemem jest mocne osłabienie zmniejszonego telefonu względem pierwowzoru. Wydawać by się mogło, że jest to spowodowane mniejszą ilością miejsca nad podzespoły. Nic bardziej mylnego, bo w końcu Sony w swojej Z1 Compact upakował wszystko co znalazło się w zwykłej Z1. Łącznie z 20,7 Mpix aparatem. Ogólnie rzecz biorąc modele mini są stworzone po to, aby jeszcze raz zarobić na flagowcu, jednak tym razem w pomniejszeniu. W mojej ocenie ująłem ten temat w sporym skrócie, ale wraz z artykułem Kuby o HTC One Mini 2 myślę, że razem tworzy to pewną całość : )

Co Samsung dla nas przygotował?

Rozpisałem się troszkę na temat pomniejszonych flagowców, ale teraz przejdźmy co do zaoferowania ma dla nas S5 Mini. Jego specyfikacja wygląda następująco: Czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,4 GHz, 1.5 GB RAM, 16 GB ROM, 8 Mpix kamera z nagrywaniem FullHD oraz bateria o pojemności 2100 mAh. Reszta oprócz ekranu o rozdzielczości 720p i przekątnej 4,5″ jest niemalże identyczna jak w zwykłym S5, łącznie z czujnikiem pulsu i funkcjami zawartymi w oprogramowaniu. Już na pierwszy rzut oka widać, że specyfikacja tego telefonu nie powala na kolana, ale pewnie macie nadzieję, że zostanie to nadrobione ceną. I tutaj największe rozczarowanie otóż rekomendowana cena producenta to 480 Euro, co przy obecnym kursie 4.15 daje równowartość 2000 złotych. Do tego trzeba wziąć pod uwagę to, że u nas rzeczy są z reguły droższe niż na Zachodzie

(O USA nie wspomnę), więc cena jakiej możemy się spodziewać będzie sięgać 2100 złotych. Hmm, dużo? Ba! Nawet bardzo, bo w chwili obecnej na Allegro „dużego S5” z polskiej dystrybucji możemy kupić za 2050-2200 złotych.

samsung-galaxy-s4-mini1Na zdjęciu powyżej kolejno od lewej modele: Samsung Galaxy S3 oraz S3 Mini

Przyznaję się bez bicia, nie mam pojęcia jakimi kategoriami myśli Samsung i HTC (Sony pomijam, bo Z1 Compact to udany model). Jak można sprzedawać coś zdecydowanie słabszego w tych samych pieniądzach? Modele Mini będą miały sens dopiero wtedy gdy ich cena wyjściowa będzie oscylowała w granicach 300 Euro. No chyba, że dostajemy specyfikacje flagowca w pomniejszonej obudowie. Wtedy mogę się zgodzić na kilkaset złotych więcej.

0
· ·

Komentarze