P1130428

Lumii 520 niedostatki

15724

W poprzednim wpisie na temat Lumii 520 nieco posłodziłem produktowi Nokii, wymieniając poważne argumenty za zakupem tego telefonu. Sprzętów idealnych oczywiście nigdy nie ma i peanom (jak niektórym mogłoby się wydawać) towarzyszą głosy krytyki. Lumii też się nieco dostało i też potrafiła w czasie testów zdenerwować. Czym? O tym będzie traktował dzisiejszy tekst.

Uciążliwość wad musicie niestety ocenić sami. Wszystko rozbija się o priorytety i sposób używania telefonu. Dla niektórych większość wad może być dyskwalifikująca, a inni odbiorą je jako zwykłe czepialstwo. Porównując jednak Lumię 520 z konkurencją, wychodzą na wierzch wady smartfonu Nokii i tym samym przewagi alternatyw nad testowanym modelem.

Przeczytaj pozostałe wpisy dotyczące testów Lumii 520:

Co mi się podoba w Lumii 520

Lumia 520 – po kilku dniach w testach

Lumia 520 – podsumowanie i werdykt

Wady konstrukcyjne

Tutaj znajdzie się parę niedoróbek. Nie mają one na szczęście bardzo negatywnego wpływu na jakość wykonania i jej całościową ocenę, ale potrafią dać się co niektórym użytkownikom we znaki. Po pierwsze – przyciski funkcyjne na dole nie są podświetlone. Co prawda i tak ich używanie wchodzi w krew i można się obyć bez podświetlenia, ale dodanie kilku LEDów to nie jest większy problem dla konstruktorów. Można było to zrobić.

Poważniejszą wadą może się okazać brak ochrony obiektywu aparatu fotograficznego. Jest umieszczony w na tyle niewielkim zagłębieniu, że łatwo może ulec zarysowaniu przez ziarna kwarcu (piasek) bądź inne ostre przedmioty. A jak się okazało w poprzednim wpisie, jest co chronić.

P1130443 P1130428

Po zdjęciu pokrywy baterii widać z kolei, że sloty kart pamięci i kart microSIM (jakby nie patrzeć, zastosowanie microSIM to też w pewnym stopniu wada, choć na szczęście standard ten jest coraz powszechniejszy) są przyblokowane przez baterię. Ich wymiana wiąże się więc z koniecznością przymusowego restartu telefonu – niby nie zmienia się tego tak często, ale jak już to trzeba zrobić, to chciałoby się zaoszczędzić więcej czasu. Co więcej, rozwiązania hot-swap występują nawet w tańszych urządzeniach.

Wspomniałem też wcześniej, że ekran, choć jest przyzwoitej jakości, również ma pewne wady. Kąty widzenia nie należą do najszerszych, czytelność w słońcu również mogłaby być mimo wszystko wyższa. Całościowo jednak ekran oceniłem pozytywnie i tą ocenę podtrzymuję.

Multimedialne rozczarowanie

Z filmami, muzyką i zdjęciami w Windows Phone jest różnie. O ile materiały nagrywane przez smartfon Lumii charakteryzują się sumarycznie całkiem niezłą jakością, o tyle z odtwarzanie na takie miano raczej nie zasługuje.

Zacznijmy od filmów – tak, pliki MP4 i AVI różnego rodzaju działają płynnie do rozdzielczości nawet 1080p. To jest plus. Ale odtwarzacz filmów nie posiada żadnych dodatkowych opcji, nie obsługuje dodatkowych kodeków dźwięku i nie wyświetla zewnętrznych napisów. Zobaczymy je jedynie wtedy, gdy są wklejone w film. Alternatyw w Marketplace jest mało, ale obsługują one zewnętrzne napisy czy też dodatkowe formaty plików – szkoda tylko, że takie aplikacje są płatne. Dodatkowo nie ma opcji przewijania za pomocą paska postępu w odtwarzaczu filmów czy muzyki. Trzeba przytrzymać klawisz odpowiedzialny za przewijanie utworu do przodu. W sumie to bardziej wada systemu niż konkretnego telefonu, bo każde urządzenie z WP oferuje niemalże identyczny „zestaw funkcji” w odtwarzaczu. A konkurencja z tej półki potrafi chociażby wyświetlać zewnętrzne napisy, choć z obsługą dużych rozdzielczości nie jest tak różowo.

wp_ss_20131202_0026 wp_ss_20131202_0028 wp_ss_20131202_0031

Aplikacja odtwarzacza muzyki ma kilka wad. Po pierwsze – nie zmieniła się w praktycznie w ogóle względem starszych wersji systemu i dalej jest uboga w dodatkowe opcje (pobieranie informacji o wykonawcach, obsługa formatu FLAC). Po drugie – korektora dźwięku brak. Myślałem już, że wszystkie smartfony z WP8 mają taki bajer. Huawei W1 zweryfikował moje przypuszczenia. To może wszystkie Lumie z WP8? Gdzie tam. Wyższe modele posiadają tą funkcję, ale w 520-tce jej zabrakło. A szkoda, bo bardzo by się przydała. I to jest ostatnia, najważniejsza wada Lumii, jeśli chodzi o odtwarzanie muzyki. Telefon gra niestety co najwyżej przeciętnie. Jest to najprawdopodobniej ten sam układ, co w Lumii 620. W porównaniu do konkurencyjnych urządzeń (chociażby LG L3 II; słuchawki i zestaw plików muzycznych są stale) poza sporą głośnością, która też powoli jest standardem, 520-tka nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Brzmienie nie jest zbyt głębokie. Basowa ściana, zasłaniająca wokale, które nie wybrzmiewają do końca nawet na Creative Aurvana Live!, niezbyt zadowalające brzmienie talerzy i reszty wysokich tonów. Analityczne słuchawki (które są niestety coraz mniej dostępne) potrafią jeszcze coś z Lumii wycisnąć, jednak sporo smartfonów w cenie 520-tki potrafi zagrać niekiedy zdecydowanie lepiej.

„To je Windows Phone – tego nie naprawisz”

Do wad związanych z konkretnym modelem dołączają też bolączki wynikające z zastosowania systemu Windows Phone. Są to więc wady wspólne dla wszystkich modeli z systemem Microsoftu. Co prawda niektóre z nich są do naprawienia alternatywnymi aplikacjami, jednak lista dotyczy wad telefonu „z pudełka”.

Najważniejszymi ograniczeniami systemu Windows Phone są:

  • Brak menedżera plików. Nie da się przeglądać zbiorczo całej zawartości telefonu ani karty. Pliki o konkretnym formacie są rozpoznawane i wyświetlane jedynie przez powiązaną z formatem aplikację.
  • Personalizacja jest mocno ograniczona. Kafelki mają co najwyżej trzy rozmiary, kolory kafelków i akcentów systemu są predefiniowane, a tapetę można zmienić jedynie na ekranie blokady. W systemie tło jest czarne lub białe. Poza ustawieniem skrótów wyświetlanych na ekranie powiadomień to tyle, jeśli chodzi o ustawienie wyglądu pod siebie.
  • Aplikacji nie można grupować w foldery – albo są na pulpicie jako osobne kafelki, albo w szufladce z aplikacjami. Tak rzecz ma się również z skrótami do utworów czy też adresów internetowych.
  • By wysłać jakiś plik przez Bluetooth, trzeba najpierw manualnie włączyć ten standard w ustawieniach. W przeciwnym wypadku po naciśnięciu „Udostępnij” opcja BT nie będzie w ogóle widoczna.
  • Pamięć telefonu z Windows Phone składa się z pięciu folderów, co widać, gdy podłączymy smartfon do komputera. Jeśli przeniesiemy plik do głównego katalogu pamięci (nie któregoś z tych pięciu folderów), plik nie zostanie rozpoznany przez system. Pliki *.zip i *.rar domyślnie też nie mogą być otworzone niezależnie od ich lokalizacji.
  • Profile głośności ograniczają się do przycisku wibracje/wibracje+dzwonek podczas regulowania głośności telefonu. Ta również jest wspólna dla wszystkich aplikacji i nie ma możliwości ustawienia osobnej wartości dla multimediów, a osobnej do dzwonków.
  • MMSy mimo ustawienia APNów muszą korzystać z sieci komórkowej – bez aktywacji połączenia internetowego przez 3G ich nie odbierzemy.
  • W systemie brakuje centrum powiadomień, jak w Androidzie, lub stale widocznego paska na górze informującego o stanie baterii/zasięgu i interfejsach bezprzewodowych. Ten obecny w systemie po kliknięciu na górę ekranu pojawia się na kilka sekund, po czym znika. Stan baterii w procentach widoczny jest jedynie w ustawieniach, ew. w aplikacjach, które trzeba odświeżać manualnie.
  • Z poziomu telefonu nie da się ustawić dzwonka lub dźwięku alarmu z pliku MP3. Dzwonek połączenia da się ustawić jedynie z poziomu komputera, dokonując odpowiedniej obróbki pliku MP3 i jego konwersji. Nie ma też opcji regulowania długości drzemki. Dodatkowo nielogiczne jest tłumaczenie przycisków pojawiających się na ekranie po włączeniu się alarmu: „Odrzuć” lub „Odłóż”. Niektórych może to wprowadzać w błąd.
  • Jak napisałem w poprzednim wpisie, w przeglądarce brak Flasha, a w klawiaturze telefonu SmartDiala. Przeglądarka pozwala pobrać do telefonu kilka rodzajów plików, np. zdjęcia, pliki PDF czy Office. Niektóre formaty, jak np. MP3 nie są w ogóle zapisywane, tylko odtwarzane w strumieniowym odtwarzaczu (by pobrać utwór, trzeba ściągnąć np. alternatywną przeglądarkę UC Browser). Inne formaty plików nie pobierają się w ogóle.
  • Nie da się dodać załączników, jeśli chcemy zawrzeć je w odpowiedzi na jakiś e-mail. Trzeba utworzyć nową wiadomość i manualnie wpisać adres oraz opcjonalnie dodać załączniki (jeśli będzie je widać w telefonie).
  • Co prawda aplikacji na system Windows Phone przybywa, lecz tempo rozwoju nie jest najszybsze i system Microsoftu nadal dzieli spory dystans od konkurentów. Oferta aplikacji w niektórych segmentach jest po prostu przeciętna, sporo programów jest niestety płatnych. Wszelkie niedoróbki systemu też nie są poprawiane, choć WP8 jest już prawie rok na rynku. Jak zauważa wiele osób, ten system po prostu stoi w miejscu.

Zarządzanie energią

Dla mnie jest to chyba najpoważniejsza wada Lumii 520. Bateria, a raczej rozczarowujący czas pracy na baterii. Telefon zasilany jest ogniwem o pojemności 1430 mAh (w Lumii 620 jest to 1300 mAh).

Czasy pracy są nieco lepsze niż na Lumii 620. W wypadku lżejszego użytkowania, z ograniczonym korzystaniem z Internetu da się zejść w okolice 3 dób. Naładowany telefon, odłączony od ładowarki o 12:10 po odtwarzeniu muzyki przez około 90 minut, przeglądania Internetu przez 2,5 godziny po WiFi, nieaktywny między tymi czynnościami, o godzinie 23:20 pokazywał 46% baterii. Niby nie jest źle, ale taki LG L3 II sprawdzał się w codziennym użytkowaniu o podobnym stopniu intensywności lepiej. Podczas testów ładowałem telefon średnio co 1,5 doby. Nieco pewniej czułem się z Galaxy Trendem, dużo lepszy był pod tym względem LG L3 II, odrobinę gorzej spisywały się W1 i Lumia 620.

No to nie kupuję”

Poważne wady Lumii 520 na opisanych powyżej cechach się kończą. Reszta niedostatków to szczegóły na tyle nieistotne, że nie ma sensu ich opisywać. Najwięcej wad telefonu jest wadami samego systemu. Przy każdym smartfonie z Windows Phone trzeba na to uważać. Decydując się na smartfon z Windows Phone, dostajemy co prawda sporo zalet, ale i równie dużo wad. Kwestia sposobu użytkowania i priorytetów.

Słaba bateria i przeciętna jakość muzyki to niestety już tradycja dla smartfonów Lumia zarówno z najniższej, jak i wysokiej półki (920). Maniacy multimediów mogą być zdecydowanie rozczarowani. Ograniczenia na każdym kroku, w sumie jak w całym systemie. Niedługo nadejdzie czas na podsumowanie testów i werdykt, o którym napiszę w następnym wpisie. Stay tuned.

0
· · · · · · · ·

Bloger. Nawet nie próbuje być obiektywny. Trzyma kciuki za Windows Phone, choć powoli traci nadzieję na sukces produktu MS. Lubi dobrą muzykę i dobrą jakość dźwięku. Kibic Dallas Mavericks, Boston Celtics, San Antonio Spurs i Golden State Warriors.

Komentarze

  • Dj stonka

    Ad 1 meneżdżer plików w iphonach jest to dokładnie tak samo zrobione :))) a do karty sd można ściągnąć z marketu meneżer plików
    Ad 2 Polecam aplikację wiztiles itp. :) ale właściwie to nie wiem po co te tapety 😀 na pc mam logo windowsa na tapecie 😀 z windows 7
    Ad 3 Nieaktualne od dawna w Samsungach z wp w nokiach od niedawna trzeb ściagnjąć aplikacje do tworzenia folderów od nokii
    Ad4 dokładnie warto o tym pamiętać i mieć kafelek do tego
    Ad5 w sumie to nie wiem jakim trzeba być masochista by bawic się w zipy i rawy na telefonach 😀
    Ad6 No jest wspólna dla wszystkich aplikacji bo budzik zawsze zadzwoni nawet jak telefon jest wyciszony (no chyba ze jest wylaczony) i zadzwoni zawsze z taka sama głosnoscia co ja uważam za zalete systemu no ale maja to zmienić na cos takiego jak ty bys chciał 😛
    Ad7 Odbierzemy w zasięgu wifi 😀
    Ad8 Centrum powiadomień sa nasze kafelki żywe przecież 😀 przypinamy sobie te które chcemy by nas o czyms informowały
    Ad9 to największa bzdura jaką mogłeś wymyslić wystarczy ściągnąć aplikacje nokia twórca dzwonków wp 7,8 i zrób dzwonek wp8 noki by przyciać jak chcemy naszą mp3 by ustawić ją z poziomu aplikacji jako dzwonek a można sciagnac tez mase aplikacji typu free ringtones itp. i za pomocą nich tez latwo wybierzemy piosenke lub jakiś fajny inny dzwonek
    Ad10 Flasha nie ma ale nie ma go domysnie tez na androidzie i iphonie bo od tego standardu się odchodzi dzięki temu jesteśmy woilni od ciężkich reklam które sa zazwyczaj robione na Adobe flash playerze a w sklepie znajdziemy sporo aplikacji nawet tych polskich z legalnymi darmowymi serwisami vod typu kinoplex, onet vod, ipla, tvn player, tvn 24, katy tvn, tvn meteo, polostream (klient tvp stream darmowy z reklamami) i rozne aplikacje jak vimeo dailymontion, ythd, oraz aplikacje która potrafią w locie konwertować filmy z konkretnych stron opartych na flash playerach z roznym skotkiem
    Ad 11 Tak dokładnie np. dokumenty office trzeba załanbczac tylko z aplikacji ofice, a da się tylko zdjęcia normalnie zalaczac w aplikacji poczta
    Ad 12 :) Ja powiem tak jak wp 7 był na początku swojej drogi i android miał 200 tys aplikacji tyle co teraz wp to było pisane dokładnie to samo, teraz wp ma tyle co w tedy wydawało się wam na androidzie ogromna iloscia i ciagle wam mało… a ja na poczekaniu mogę wymienić aplikacjie NIE OD NOKII I NIE OD MICROSOFTU KTÓRYCH NIE MA NA ANDROIDZIE I IOS kinoplex, Fakty TVN, TVN 24 nie ma na androidzie i jak bym chciał to wypisał bym tego więcej…

  • http://www.plusblog.pl/ Jakub Stypułkowski

    1. Fakt – i w iPhonie też bym to wymienił jako wadę. O karcie SD nie wiedziałem – punkt dla ciebie.
    2. To już nie chodzi o to „po co to komu”. W innych systemach da się i koniec, niezależnie czy ktoś chce zmienić tapetę, czy też nie. Przynajmniej ma wybór, którego w wypadku WP nie ma.
    3. W standardzie jest? Przyznam się – dawno nie miałem na testach Samsunga z WP, a w Nokii tego W STANDARDZIE (nie mówię o dodatkowych appsach) nie ma.
    5. Tak jak w punkcie 2 – to nie chodzi o to, czy komuś to potrzebne, tylko po prostu tego nie ma.
    6. Wypisałem to jako wadę, ponieważ użytkownik nie ma wyboru, w tym wypadku regulacji różnego rodzaju dźwięków. Choć tak jak napisałeś – dla niektórych może być to zaleta, mi to rozwiązanie odpowiada. Ale nie każdemu musi, a lepiej było by zostawić wybór użytkownikowi.
    7. Który nie wszędzie jest – chodziło mi o połączenie z Internetem. W taryfach z progami kwotowymi może to być dokuczliwe.
    8. Znów to samo – PO DODANIU MANUALNIE kafelków. Domyślnie tego system nie oferuje i to jest fakt.
    9. Tak jak w punkcie 8. Out-of-the-box tego nie ma – to jest dodatek Nokii.
    10. Prawda. W sumie będę musiał zacząć traktować to jako mniejszą wadę – jak napisałem i jak ty napisałeś, sporo portali przeszło na HTML5.
    11. Co nie zmienia faktu, że to tylko jeden rodzaj pliku.
    12. Powiem, że od czasu opublikowania tego wpisu pojawiło się sporo aplikacji użytkowych naprawdę dobrej jakości i sporo zaawansowanych graficznie gier. Dystans w dalszym ciągu jest, ale stale się zmniejsza.

  • Dj stonka

    to lista zmian z aktualizacja 8,1 pomijam już black która przyniosła ?przynosi niektórem jeszcze kilka ważnych usprawnień

    A oto lista nowości jakie udało się do tej pory znaleźć:

    1. wsparcie dla VPN
    2. możliwość zmiany domyślnej aplikacji wiadomości (!)
    3. SkyDrive to teraz OneDrive (prawdopodobnie z nowymi funkcjami)
    4. przycisk Wstecz nie zamyka aplikacji a zawiesza/zamraża je, tak jak w Windows 8/RT
    5. nowy „typ” aplikacji nazwany „Universal App” – „szablony” do tworzenia wspólnych aplikacji dla Windows RT i Windows Phone (coś o czym słyszeliśmy od dawna)
    6. aplikacje mogą być instalowane na karcie SD (deweloper będzie mógł jednak zastrzec sobie możliwość instalowania jego aplikacji tylko na pamięci wewnętrznej) (!)
    7. nowe oddzielne huby; muzyczny i wideo
    8. rozszerzenie plików aplikacji to teraz .appx (Windows RT) zamiast .xap
    9. aplikacja Battery Sense pozwalająca sprawdzić, które aplikacje najbardziej drenują naszą baterię (taki odpowiednik Data Sense tylko dla baterii)
    10. nowa aplikacja do podkastów
    11. odświeżony interfejs aparatu (zdjęcie poniżej) – górna belka: soczewki, flash, aparat główny/kamera do wideorozmów, dolna belka: pojedyncze zdjęcie, tryb zdjęć seryjnych, wideo
    12. przemodelowany odtwarzacz YouTube w przeglądarce – wideo będzie można odtwarzać nie tylko w trybie pełnoekranowym
    13. zamykanie aplikacji z poziomu okna multitaskingu również poprzez przeciąganie ich w dół
    14. aplikacja Storage Sense do zarządzania pamięcią – zapewne funkcja związana z instalowanie aplikacji na kartcie SD

    15. zmiana koloru paska nawigacji
    16. nowe ustawienia dla USB
    17. wsparcie WebGL w IE
    18. zmodyfikowany odtwarzacz
    19. możliwość ukrycia przycisków nawigacyjnych
    20. możliwość edycji wideo i dźwięków wraz z dodawanie efektów (slow-motion)
    21. Apps can capture audio/video from themselves (?)
    22. wsparcie dla stereoscopic 3D
    23. WiFi Direct pozwalające na połączenia peer-to-peer przez WiFi bez access-pointa
    24. nowe narzędzia dla deweloperów: SemanticZoom, DatePicker, TimePicker
    25. wsparcie dla PlayTo/DLNA
    26. logowanie do aplikacji za pomocą jednego konta (naszego Windows Live ID)
    27. wsparcie wideo HTML5
    28. „menadżer plików” (file picker)
    29. nowe geofencing API dla przypomnień bazujących na lokalizacji
    30. filtrowanie zainstalowanych aplikacji względem daty instalacji i częstotliwości korzystania z nich
    31. udoskonalony multitasking
    32. Bing Smart Search (podobne do systemu wyszukiwania w Windows 8.1)
    33. zmodyfikowany hub gier
    34. Twitter zintegrowany bardziej z hubem kontaktów
    35. automatyczne aktualizacje aplikacji (jak w Windows 8.1)
    36. ulepszone opcje kopii zapasowej
    37. ulepszona klawiatura
    38. Bluetooth 4.0 LE (dla „nie-Lumii)
    39. funkcja mirror screen (telewizory i monitory)

  • Dj stonka

    Dziękuję
    [STORE] Pocket File Manager – pierwszy menadżer plików dla Windows Phone 8

    No to wszyscy „przesiadkowicze” z Androida się doczekali. Pojawił się pierwszy, w pełni funkcjonalny menadżer plików dla Windows Phone 8. Z tego co widzę, posiada wszelkie funkcjonalności pochodzące z menadżerów znanych z innych platform. Jego możliwości:

    dostęp do plików w telefonie oraz na karcie pamięci, pozwala je kopiować pomiędzy folderami i lokalizacjami i usuwać,
    wysyłanie z jego poziomu plików przez BT czy mailem oraz przez NFC,
    wspiera archiwa *.rar, *.zip, *.tar, *.gz, *.7z,
    potrafi skompresować pliki i foldery do formatu *.zip,
    zapisuje muzykę w hubie z muzyką oraz pozwala dodawać dzwonki,
    otwiera podgląd plików wideo w formatach wspieranych przez Windows Phone 8,
    otwiera pliki z rozszerzeniami nie obsługiwanymi przez Windows Phone 8 jeżeli mamy zainstalowaną aplikację je obsługującą,
    może działa w tle pomimo zablokowania telefonu,
    daje dostęp do serwera FTP po zdefiniowaniu przez nas danych do logowania
    pozwala dodać i daje dostęp do chmur (póki co wspiera te ze screena, ale autor zapowiada rozszerzenie),

  • edgar

    Maniacy multimediów…. Ja jestem maniakiem filmów, koncertów i muzyki…. Ale do tego służy mi TYLKO i WYŁĄCZNIE zestaw kina domowego (ja mam Bose) i telewizor 42 cale. Płyty TYLKO DVD i CD . I to jest dopiero słuchanie i oglądanie.
    A odnośnie systemu…. Właśnie kilka dni temu przesiadłem się z Androida na WP. Dla mnie najważniejszą rzeczą w telefonie z WP było to że w końcu mogłem sobie zrobić białe tło. Szlag mnie trafiał kiedy w androidzie musiałem patrzeć na czarne tło. Nie trawię tego….

  • http://www.plusblog.pl/ Jakub Stypułkowski

    Ojej. Czyli nie testujmy żadnego urządzenia bez domyślnej obsługi FLAC? W sumie jakieś porządne słuchawki – tak za koło 1000 zł – wypadałoby też kupić. Co z tego, że to 2 razy tyle, co jakieś testowane urządzenie – jakość musi być…
    Odnosimy się do konkurencji w podobnej cenie i nie porównujemy Fiata Seicento do Porsche Carrery. Sformułowanie może troszkę niefortunne, ale chyba wyjaśniłem, o co chodzi.

  • bazyl

    Ważne że w końcu mam białe tło w telefonie…. Bo dwa lata męki z androidem i wszystko widziałem na czarno. Nie ma nic gorszego. Dla mnie ten telefon ma tylko dwie wady…. Brak podświetlenia przycisków dotykowych i brak diody informujacej np. o smsie który przyszedł… Reszta to nie wady. A dzwonki ściąga się ze sklepu windowsa za darmochę tysiącami… Jakie na myśl przyjdą. Więc po co robić dzwonek z mp3? Ja jestem z tego telefonu mega zadowolony.

  • http://www.plusblog.pl/ Jakub Stypułkowski

    Dioda niestety występuje na tyle rzadko, że nie jest elementem standardowym. Bardziej jej obecność traktowałbym jako zaletę, niż jej brak jako wadę.
    Dzwonek z MP3… po co. A choćby po to, by ktoś miał możliwość wyboru ;). Jak ktoś będzie chciał ściągnąć dzwonek ze sklepu, i tak to zrobi. Tutaj skazani jesteśmy albo na sklep, albo na standard. Choć trzeba przyznać, że WP 8.1 poprawił ten błąd i wiele innych. Póki co jednak jest tylko w wersji deweloperskiej.

  • Pingback: Maria Smith()