logo-the-he-2-cua-apple

(Nie)Oficjalny render iPhone’a 6!

3343

W naszej redakcji musi być trochę różnorodnie. Kuba lubi pisać i rozwodzić się nad platformą Microsoftu, podczas gdy ja osobiście nie przepadam (nie bijcie!) za WP. Zamiast tego do mnie trafia strategia i urządzenia firmy Apple, jednakże zauważyłem coś niepokojącego i muszę się z Wami tym podzielić.

Od dawna mówi się o tym, że podczas oficjalnej wrześniowej prezentacji nowych smartfonów Apple ujrzymy aż 4 modele. Mowa tu o iPhone 6 i 6c, z których każdy ma mieć dwa rozmiary ekranu: 4,7″ oraz 5,5″. Szczerze? Nie do końca w to wierzę, a może po prostu nie chcę w to wierzyć. Uważam, że obecnie dwa dostępne w sprzedaży modele 5s oraz 5c wystarczą. Gdyby one miały jeszcze po dwa warianty, to byłby nie mały zawrót głowy. Zawsze ceniłem (inni przeklinają) Apple za to, że jeśli chcę telefon spod ich skrzydeł, to oferują mi jeden (teraz dwa) model, który ma spełnić moje oczekiwania. Szczerze mówiąc, nie spotkałem się z tym, żeby iPhone nie spełnił moich oczekiwań. Nawet kolorowy 5c, jest dla mnie całkiem ciekawym sprzętem, a jednocześnie trochę tańszą alternatywą 5S. Chociaż jak dobrze wiadomo, za tą markę się płaci i to nie mało. Zostawmy już w

tyle 5s i 5c, a przejdźmy dalej. Czyli do iP 6, który chyba będzie pierwszym telefonem Apple, który nie spełni moich oczekiwań. Dlaczego? Spójrzcie na zdjęcia poniżej.

gsmarena_001 Rozumiem, że to zdjęcie nie przedstawia zbyt wiele, ale wydaje się, iż przedstawia ono wersję produkcyjną szóstki. Zanim wyrażę moje zniesmaczenie, to chciałbym zwrócić uwagę na pozytywne aspekty. 4,7″ ekran Retina zostanie pokryty odpornym na zarysowania szkłem szafirowym, do tego pewnie dostaniemy świetny aparat, najnowszy iOS oraz kilka nowych funkcji, ale o tym będę pisał bliżej premiery, gdy będzie wiadomo coś więcej. Generalnie mówiąc, przód telefonu nawet do mnie przemawia. Ale tył? Na miłość boską, co to jest!? Prosty aż do bólu, a do tego brak mu jakiegokolwiek stylu, zresztą to samo można powiedzieć o bryle telefonu, która zamiast pobudzać wszystkie moje zmysły estetyczne to pobudza humorystyczne przypominając ze swoimi zaokrąglonymi rogami jajko. Tył tego telefonu przypomina mi tył iPada mini w kolorze czarnym. O ile do 7,9″ tabletu to pasuje, o tyle tutaj, ani trochę. Zresztą wystarczy spojrzeć na 5S, żeby sobie uświadomić jak bardzo szóstce brakuje ekstrawagancji.

apple-iphone-5s-silver-gold-black-540x334Ja oczywiście rozumiem, że pewnie „6” będzie lepszy od poprzednika niemalże we wszystkim, ale po co było aż tak zmieniać jego wygląd? Wystarczyło się bardziej przyłożyć pod względem estetyki, dodać mu parę bajerów i założę się, ze wszyscy by byli szczęśliwi. Myśląc o tytułowym sprzęcie nasuwa mi się jedna myśl „Lepsze wrogiem dobrego”.

Na koniec chciałbym zaznaczyć, że render, którym się posługiwałem nie jest w 100% pewny, zatem jeszcze co nieco się może zmienić. Taką mam właśnie nadzieję. A co Wy myślicie o iPhone 6? Myślicie, że spełni Wasze oczekiwania?

1
· · ·

Komentarze